|
Wpisany przez górnicka
|
|
czwartek, 11 marca 2010 16:54 |
| Napisał przepiórka |
| sobota, 18 marzec 2006 |
|
Wczorajsze śpiewanki przeszły już do historii. Jak tylko dotrą do mnie fotki z tej imprezy to wrzucę je na stronę, a tymczasem poprosiłam dwóch Trzynastaków aby w kilku zdaniach wyrazili swą opinię o tej imprezie. Tymi osóbkami są Błażej Pukacz - Kocur i sam Paweł Dudek - Dudi.
Najpierw Kocur: Wczorajsze śpiewanki były bardzo dobrze przygotowane pod względem organizacyjnym. Ksenia rozdała każdemu śpiewniki i każdy mógł sobie pośpiewać. Niektórzy nie znali słów ale za to korzystali ze śpiewników. Bylo fajnie, śpiewaliśmy do późnych godzin wieczornych, nawet BT była do końca. Ludzi było niedużo ale głos harcerskich piosenek było słychać na Sierakowskiego. Śpiewał nawet Paweł Dudek. Moim zdaniem śpiewanki się udały i oby więcej było takich organizowanych śpiewanek.
A teraz kilka słów od Dudiego: Śpiewanki były dość długie, na początek w przedsionku wisiała kartka gdzie można było wpisać swoje życzenia co do piosenek. Ale nikt się nie wpisał więc kartka leciała potem po ludziach jak usiedliśmy w kręgu. Na gitarze grała Magda Pukacz Oczywiście były rozdawane jakieś kserowane dawno temu śpiewniczki, jak wszystkie piosenki z tych śpiewniczków zaśpiewaliśmy to śpiewaliśmy z pamięci. Całość nadzorowała Xenia. Podczas przerw bawiliśmy się w Jana a potem w mafię. Skończyło się o 22.00 a nawet chyba później. Najstarszą osoba byłem ja, później Pasik.
Miejmy nadzieję że kolejne śpiewanki już niedługo, w liczniejszym gronie!
|
|