| Nasz Bohater |
| Wpisany przez Tomasz Tyminski | |||
| sobota, 13 marca 2010 15:29 | |||
|
Lata wczesnej młodości Zawisza spędził prawdopodobnie na koniu, na łowach, w polu i lesie. Uczył się strzelać z łuku, rzucać oszczepem, władać mieczem i kopią. Nauce książkowej raczej mało czasu poświęcał. Wiadomo jednak, że umiał czytać i pisać, znał język łaciński, niemiecki, a może nawet węgierski. Lubił grać w szachy i czasami czytywać poezję miłosną. Około 1390 r. znalazł się w Krakowie, gdzie poznał swoją przyszłą żonę – Barbarę, córkę Piotra Rożena, herbu Gryf, który zbudował w Rożnowie zamek i dał go Zawiszy wraz z posagiem Barbary. Z tego małżeństwa urodziło się dwóch synów, którzy potem zginęli w bitwie z Turkami pod Warną w 1444 r. Już po kilku latach pobytu w Krakowie Zawisza Czarny znany był jako jeden z pierwszych rycerzy w Polsce. Król Węgier Zygmunt Luksemburczyk oczarowany jego rycerską sprawnością, męstwem i odwagą zaprosił go na swój dwór. Wraz ze swym bratem Fururejem i innymi rycerzami polskimi brał udział w wyprawie Zygmunta Luksemburczyka na Bośnię. Dokonał tam wielu czynów rycerskich, zdobywając sławę wojenną. Na wieść o wybuchu wojny z Krzyżakami Zawisza Czarny wrócił do Polski i wziął czynny udział w wielkiej bitwie z Zakonem Krzyżackim pod Grunwaldem w 1410 r. Zawisza Czarny walczył bohatersko, dzielnie bronił wielkiej chorągwi królewskiej. Poglądy i zasady religijne Zawiszy Czarnego były jak na ówczesne czasy bardzo postępowe. Uważał on na przykład, że prawa powinny być takie same dla chrześcijan, jak i dla pogan oraz że nie wolno siłą narzucać wiary. W czasie soboru w Konstancji Zawisza Czarny razem z arcybiskupem M. Trąbą udał się w orszaku Zygmunta Luksemburczyka do Hiszpanii, aby skłonić do rezygnacji jednego z trzech panujących wówczas papieży. Misja ta nie przyniosła sukcesu dyplomatycznego, ale dla Zawiszy Czarnego stała się pasmem zwycięstw rycerskich. W rozlicznych turniejach odnosił sukcesy, które sprawiły, że uznano go za pierwszego rycerza Europy. Pokonał nawet najznakomitszego rycerza – Jana z Aragonii, przeciwko któremu nie miał odwagi występować nikt. Po zwycięstwie na głowę Zawiszy nałożono koronę z pawich piór. Królowie, książęta i znakomici rycerze składali mu gratulacje. Następnie wszystkich uczestników turnieju zaproszono na ucztę, podczas której podano potrawę walecznych – pawia jako symbol nieśmiertelności. To rozszerzyło sławę Zawiszy i Polski. Walka w obronie Polski i chrześcijaństwa była naczelną ideą życia Zawiszy, a wierność przyjaciołom i pomoc słabszym podstawową zasadą jego postępowania. Zawisza Czarny stanął w obronie opuszczonych czeskich żołnierzy – wtedy narodziło się powiedzenie „polegać jak na Zawiszy”. Dostał się do niewoli czeskiej, z której uwolniono go w 1422r. Kiedy Turcy zaatakowali przygraniczne tereny Węgier (1428) i zagrozili chrześcijańskim krajom Europy, Zawisza Czarny ruszył do walki. Jednakże armia sułtana tureckiego okazała się silna. Zygmunt Luksemburczyk opuścił pole bitwy, żądając tego samego od Zawiszy. Ale Zawisza – ten „który nigdy nie uciekał” pozostał z grupą rycerzy. Do końca walczył dzielnie. Turcy myśleli nawet, że to król lub książę, bo zbroję miał błyszczącą i czarnego orła w herbie. Walka skończyła się jednak klęską i śmiercią Zawiszy. Głowę znakomitego rycerza zaniesiono sułtanowi tureckiemu, a ciało pogrzebano. Było to w 1428 r. W swej „Kronice” pod rokiem 1428 Jan Długosz notuje, że ciało Zawiszy Czarnego „odarte ze zbroi” pogrzebali miejscowi Serbowie. Do dnia dzisiejszego w okolicach Gołębca (Golubac) istnieje legenda, że w monasterze Tumane, położonym o 7 km na południe od ruin gołębieckiego zamku, spoczywają szczątki sławnego rycerza polskiego. Nie jest to wykluczone, chociaż należy pamiętać, że wspomniany monaster powstał dopiero w XVIII stuleciu. Do czasów współczesnych Zawisza Czarny uznawany jest za wzór człowieka uczciwego i prawego, wiernego swoim zasadom, przyrzeczeniom, najbardziej sławnego i odważnego rycerza Polski. Od maja 2001 roku Zawisza Czarny jest bohaterem XIII Czarnego Szczepu. Mimo upływu kilku wieków wciąż jest on postrzegany jako wzór cnót, nie tylko rycerskich.
|
|||
| Poprawiony: sobota, 13 marca 2010 15:31 |
|
Guests are shown between [].
Only registered users are allowed to post

ul. Sierakowskiego 19 97-500, Radomsko Woj. łódzkie Polska komendant@czarnyszczep.pl +48 668 299 640
Masz pytanie/ problem/ chcesz zapisać się do którejś z drużyn działających w szczepie? A może chcesz nam wysłać pocztówkę z wakacji? Nasza skrzynka czeka na wiadomość od Ciebie!